Prawo cywilnePrawo gospodarcze

Zarząd sukcesyjny, czyli jak zachować ciągłość przedsiębiorstwa wobec śmierci jego właściciela

By 19.11.18 No Comments

Już niedługo, bo w dniu 25 listopada 2018 r., wejdą w życie przepisy ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. Reguluje ona zasady tymczasowego zarządzania przedsiębiorstwem po śmierci przedsiębiorcy, który we własnym imieniu wykonywał działalność gospodarczą na podstawie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, oraz kontynuowania działalności gospodarczej wykonywanej z wykorzystaniem tego przedsiębiorstwa. Co istotne, nowe przepisy dotyczą również tych przedsiębiorców, którzy działalność gospodarczą w ramach spółek cywilnych.

Wprowadzenie regulacji prawnych w tym zakresie było bardzo potrzebne. Dotychczasowe rozwiązania – zwłaszcza wobec braku zgody spadkobierców – niejednokrotnie przyczyniały się bowiem do istotnego pogorszenia kondycji dobrze dotychczas prosperujących przedsiębiorstw.

Dotychczasowy stan prawny

Obowiązujące dotychczas przepisy nie przewidywały żadnych rozwiązań na okres przejściowy pomiędzy śmiercią przedsiębiorcy a dopełnieniem przez jego spadkobierców formalności związanych z dziedziczeniem. Z chwilą otwarcia spadku spadkobiercy nabywali, co prawda, składniki majątkowe wchodzące w skład przedsiębiorstwa, jednakże nie przechodziły na nich nieodłącznie związane z jego prowadzeniem elementy, jak numer identyfikacji podatkowej (NIP), czy koncesje, zezwolenia, licencje i pozwolenia. Ponadto, z chwilą śmierci przedsiębiorcy wygasały wszystkie zawarte z nim umowy.

Nowe przepisy mają umożliwić płynną kontynuację funkcjonowania przedsiębiorstwa po śmierci właściciela.

Zarządca sukcesyjny – kto to taki?

Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej wprowadza nową instytucję prawną – zarządcę sukcesyjnego.

Zarządcę sukcesyjnego może ustanowić sam przedsiębiorca, na wypadek swojej śmierci. W tym celu, powinien on wskazać osobę zarządcy sukcesyjnego albo zastrzec, że takim zarządcą stanie się jeden z prokurentów. Osoba mająca zostać zarządcą sukcesyjnym powinna wyrazić na pełnienie tej funkcji zgodę. Zarówno oświadczenie przedsiębiorcy, jak i przyszłego zarządcy sukcesyjnego, wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności.

Istnieje też możliwość powołania zarządcy sukcesyjnego jego śmierci przedsiębiorcy, a uprawnionymi do tego osobami są:
1. małżonek przedsiębiorcy, któremu przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku, lub
2. spadkobierca ustawowy przedsiębiorcy, który przyjął spadek, albo
3. spadkobierca testamentowy przedsiębiorcy, który przyjął spadek, albo zapisobierca windykacyjny, który przyjął zapis windykacyjny, jeżeli zgodnie z ogłoszonym testamentem przysługuje mu udział w przedsiębiorstwie w spadku.
Trzeba pamiętać, że uprawnienie do powołania zarządcy sukcesyjnego wygasa – co do zasady – z upływem dwóch miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy. Z dokonaniem tej czynności nie można więc zwlekać. W takim przypadku powołanie zarządcy sukcesyjnego wymaga zachowania formy aktu notarialnego.

Zarządcą sukcesyjnym może zostać wyłącznie osoba fizyczna legitymująca się pełna zdolnością do czynności prawnych. Nie może natomiast pełnić tej funkcji osoba, wobec której prawomocnie orzeczono:
1. zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, o którym mowa w ustawie z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, lub
2. środek karny albo środek zabezpieczający w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej, obejmującego działalność gospodarczą wykonywaną przez przedsiębiorcę lub działalność gospodarczą w zakresie zarządu majątkiem.

Zarząd sukcesyjny ma charakter tymczasowy – tj. może maksymalnie trwać do czasu działu spadku, nie dłużej jednak niż przez okres dwóch lat od dnia śmierci przedsiębiorcy.

Czym zajmuje się zarządca sukcesyjny?

Zarząd sukcesyjny obejmuje zobowiązanie do prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku oraz umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa w spadku.

W sprawach wynikających z prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku zarządca sukcesyjny posługuje się dotychczasową firmą przedsiębiorcy z dodaniem oznaczenia „w spadku”.

Zarządca sukcesyjny działa w imieniu własnym, na rachunek właściciela przedsiębiorstwa w spadku. Nie ponosi on odpowiedzialności za zobowiązania zaciągnięte na rachunek właściciela przedsiębiorstwa w spadku, ponosi natomiast odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną na skutek nienależytego wykonywania obowiązków.

Zarządca sukcesyjny dokonuje czynności zwykłego zarządu w sprawach wynikających z prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku. W zakresie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu zarządca sukcesyjny może działać za zgodą wszystkich właścicieli przedsiębiorstwa w spadku, a w przypadku braku takiej zgody – za zezwoleniem sądu. To, jakie czynności można uznać za czynności zwykłego zarządu, a jakie za przekraczające ten zarząd, wynikać będzie z okoliczności związanych z konkretnym przedsiębiorstwem. Tytułem przykładu, dla jednego przedsiębiorstwa zawarcie umowy o wartości 10.000,00 zł będzie czynnością zwykłego zarządu (bo takie umowy zawiera się w nim na co dzień), a dla innego zwykły zarząd przekroczy.

Skutki wprowadzenia nowych rozwiązań prawnych

Mimo, że przepisy ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, przewidują rozwiązania umożliwiające kontynuację działalności przedsiębiorstwa jednoosobowego przedsiębiorcy po jego śmierci, trzeba pamiętać, że są to rozwiązania o charakterze tymczasowym. Dalsze działanie przedsiębiorstwa będzie zależało w dużej mierze od aktywnej postawy spadkobierców dziedziczących majątkowe składniki przedsiębiorstwa.

O kontynuacji działalności przedsiębiorstwa po śmierci właściciela warto pomyśleć zawczasu. Wiele kwestii można wówczas zaplanować i uporządkować. W przypadku niektórych przedsiębiorstw instytucja zarządcy tymczasowego może okazać się niewystarczająca, aby zapewnić ciągłe jego funkcjonowanie. Wówczas warto pomyśleć o zmianie formy prawnej.

Autor: adwokat Ewelina Mierzwicka

Facebook